mi_fe_szelogo
pol_zw_szelogo_cd
WIADOMOŚCI  STYCZNIA  2018
mi_fe_szelogo_cd
REKLAMA        REKLAMA        REKLAMA        REKLAMA        REKLAMA        REKLAMA        REKLAMA
REKLAMA        REKLAMA        REKLAMA        REKLAMA        REKLAMA        REKLAMA        REKLAMA

Lata 2008-2016
KLASYFIKACJE
MISTRZOWIE OLIMPIJSCY
POLSCY MEDALIŚCI IO
MISTRZOWIE ŚWIATA
POLSCY MEDALIŚCI MŚ
MISTRZOWIE EUROPY
POLSCY MEDALIŚCI ME
MISTRZOSTWIE POLSKI
KLUBY SZERMIERCZE
AKADEMIA prof. Zbigniewa Czajkowskiego
Jerzy Pawłowski 1932-2005
GWIAZDA WITOLDA WOYDY
ARCHIWUM
LINKI
KONTAKT
BLOGI
KSIĄŻKI i DVD
Lata 2008 - 2016

2018-01-29


Zmarł Andrzej Kanikowski
W niedzielę 28 stycznia 2018 r. rano Andrzej Kanikowski zmarł po ciężkiej chorobie w wieku 74 lat. Świetny zawodnik i trener, który większą cześć swojego trenerskiego życia spędził na obczyźnie - w Szwecji. Spotykaliśmy go na międzynarodowych mistrzostwach i turniejach. Zawsze było o czym pogadać. Będziemy pamiętać!

2018-01-28

Zwyciężczyni z trenerem. Foto MASK

Alicja, pogromczyni smoka!
Nie o szewczyku Skubie, tylko o Alicji z Rybnika będzie się od dziś opowiadać, jako o pogromczyni Wawelskiego Smoka! Alicja Klasik, niespełna czternastoletnia zawodniczka RMKS, podopieczna trenera Artura Fajkisa, sprawiła ogromną niespodziankę, wręcz sensację, zwyciężając w stawce 206 konkurentek z 27 krajów, w większości starszych i bardziej doświadczonych od niej! W drodze do finału pokonała kolejno Chilijkę Rosario Diaz Del Rio 15:7, Belgijkę Aube Vandingenen 15:13, Francuzkę Solene Mbiim 14:13, Amerykankę Amandę Pirkowski 15:7, drugą Amerykankę Ariane Rausch 15:12 i takim samym wynikiem Węgierkę Ritę Szarvas. W decydującym starciu okazała się lepsza od reprezentantki Ukrainy, Sophie Chavigny, także zwyciężając 15:12. Dzięki niej w hali sportowej "Hutnika" zabrzmiał na zakończenie turnieju Mazurek Dąbrowskiego. Młodziutka rybniczanka wykazała się we wszystkich pojedynkach dojrzałością i wielką wiarą w zwycięstwo. Oby nie opuszczało jej w kolejnych latach na planszach, jakie, miejmy nadzieje, przed nią. Brawo!


Podium dziewcząt. Foto MASK

O smocze trofeum pod Wawelem - dzień drugi
Drugi dzień zmagań o trofeum Wawelskiego Smoka. Niedziela jest "dniem dziewczęcym". Przebieg zawodów można śledzić klikając w ten link - Wyniki dziewcząt >>. Przekaz video będzie realizowany przy użyciu jednej kamery, która pokaże walki toczące się na planszy centralnej, w tym półfinały i finał:




Podium chłopców. Foto MASK

Dwaj Polacy w ósemce
Sobotnia rywalizacja chłopców zakończyła się sukcesem francuskiego szpadzisty Alexisa Massiena. W finale pokonał on Amerykanina Nicholasa Lawsona 15:13. Bardzo dobrze zaprezentowali się także biało-czerwoni. Dwóch ukończyło turniej w finałowej ósemce. Siódmy w klasyfikacji generalnej był Jan Socha ze stołecznego Polskiego Klubu Szermierczego. W ćwierćfinale zatrzymał go Lawson (6:15). Ósmy był Karol Noganowicz (Kolejarz Wrocław), który przegrał z innym zawodnikiem USA, Isaakiem Herbstem (5:15) - Wyniki chłopców >>

W Baltimore bez sukcesów
Chyba nie tylko polskie szablistki były rozczarowane końcowymi wynikami turnieju Pucharu Świata w Baltimore. Bo co miała powiedzieć Ukrainka Olga Charłan, liderka rankingu FIE, która zajęła 33 miejsce? Albo numer 3 na świecie, Węgierka Anna Marton, która ukończyła zawody 34? A miejscami Polek trudno się zachwycać, bo najlepsze było 23 Karoliny Kalety (dla niej akurat całkiem niezłe, bo raz tylko była wyżej - 21 w Udine, 2016). Nasz numer jeden, Małgorzata Kozaczuk zajęła 30, 37 była Marta Puda, 51 Karolina Cieślar, 61 Aleksandra Socha, 71 Sylwia Matuszak, 73 Katarzyna Kedziora, 75 Bogna Jóźwiak, 110 Patrycja Pałczyńska, 136 Angelika Wątor. Najwyżej na podium Włoszka Martina Criscio, druga Japonka Misaki Emura, a trzecie dwie Francuzki: Charlotte Lembach i Sarah Noutcha. Startowało 170 zawodniczek - Wyniki >>. W turnieju drużynowym najlepsze były Francuzki przed Chinkami i Koreankami, a Polki jedenaste.

Japończycy wyrzucili Polaków
Drużyna polskich szpadzistów zajęła 23 miejsce w drużynowym turnieju PŚ rozgrywanym w Heidenheim. Biało-czerwonych "wyrzucili" z rywalizacji o lepsze miejsce Japończycy, wygrywając 38:31. Generalnie zwyciężyli Koreańczycy przed Francuzami i Szwajcarami - Wyniki >>

"Ósemka" Szymona Czartoryjskiego w Aix
Wartściowy wynik osiągnął Szymon Czartoryjski ws turenieju Pucharu Świata juniorów, znanym jako Trophee Licciardi, a rozgrywanym w Aix-en-Provence. Wrocławianin dotarł do finałowej ósemki, w ćwierćfinale ulegając 5:15 Amerykaninowi Andrew Machovecowi. Zwyciężył Francuz Alexandre Ediri - Wyniki >>. W turnieju drużynowym triumfowali Rosjanie przed Francuzami i Amerykanami a Polacy zajęli miejsce szóste.

2018-01-26
Kazuyasu Minobe wygrywa w Heidenheim
Radosław Zawrotniak nie dał rady Włochowi Enrico Garozzo i już w 1/32 finału został wpisany na listę klasyfikacji generalnej jako 54. Reprezentant Italii wygrał walkę 15:10, ale już w następnej walce sam zaznał goryczy porażki. Po trofeum główne sięgnął Japończyk Kazuyasu Minobe, który w finale pokonał Ukraińca Bogdana Nikiszina 15:13. Na podium stanęli też Rosjanin Wadim Anochin i Włoch Gabriele Cimini. - Wyniki >>



O smocze trofeum pod Wawelem
Aż 436 szpadzistów i szpadzistek zgłosiło się do startu w krakowskim turnieju z cyklu Pucharu Europu kadetów Wawel Dragon Trophy. W sobotę "o smoczą skórę" powalczą chłopcy. Zawody rozpoczną się eliminacjami grupowymi o godzinie 9:00. W 33 grupach zobaczymy 226 zawodników. Relację on-line można śledzić klikając w ten link - Wyniki chłopców >>. Przekaz video będzie realizowany przy użyciu jednej kamery, która pokaże walki toczące się na planszy centralnej, w tym półfinały i finał:


2018-01-25

Szablistki w Baltimore
W piątek, 26 stycznia startuje w Baltimore turniej Pucharu Świata w szabli kobiet. Na starcie 170 zawodniczek, w tym 11 Polek - Wyniki >>

Tylko Radosław Zawrotniak
Jeden tylko polski szpadzista, Radosław Zawrotniak zdołał przebić się przez eliminacyjne sito turnieju Pucharu Świata, rozgrywanego już po raz 65 Heidenheimer Pokal. W pierwszej turze czwartkowych pucharowych preeliminacji (T256pre) polegli: Mateusz Ankiewicz (3:4 z Ukraińcem Jewgienem Makijenką), Daniel Marcol (7:15 z Japończykiem Akirą Komatą), Seweryn Brzozowski (11:15 z Hiszpanem Alvaro Ibanezem), Bartosz Staszulonek (12:13 z Niemcem Alexandrem Riedlem), Karol Kostka (14:15 z Niemcem Tobiasem Weckerle). W turze drugiej (T128pre) odpadli: Filip Broniszewski (8:15 z Włochem Andreą Santarellim), Mateusz Nycz (5:15 z Koreańczykiem Seungiem Gu Kimem). W trzeciej, decydującej o awansie do najlepszej "64" (T64pre), pożegnali się z turniejem: Tomasz Szczepanowski (5:10 z Koreańczykiem Jongkwanem Na) i Jan Wenglarczyk (9:15 z Rosjaninem Nikitą Głazkowem). Wszyscy oni zostali już sklasyfikowani i zajęli następujące miejsca: 70 Jan Wenglarczyk, 95 Tomasz Szczepanowski, 117 Mateusz Nycz, 126 Filip Broniszewski, 141 Paweł Golec, 163 Mateusz Antkiewicz, 169 Seweryn Brzozowski, 174 Karol Kostka, 175 Bartosz Staszulonek, 225 Daniel Marcol. Wystartowało 314 zawodników. W piątek o godzinie 11:40 na planszy żółtej Radosław Zawrotniak stanie naprzeciw Włocha Enrico Garozzo - Wyniki >>

2018-01-21
Polki "na piątkę" w Hawanie
Piąte miejsce zajęły nasze szpadzistki w Hawanie w ramach drużynowego turnieju Pucharu Świata. Przegrały tylko raz, 37:45 w ćwierćfinale, z późniejszymi triumfatorkami Koreankami i można żałować, że nie zdarzyło się to w finale zawodów, bo pozostałe rywalki nie były w stanie zatrzymać Polek. Najpierw 31:45 poległy Węgierki, potem, już w fazie 5-8 kolejno: 26:32 Niemki i na koniec 40:45 Francuzki. Koreankom nie sprostały w finale Rosjanki, a mecz o trzecie miejsce wygrały Chinki - Wyniki >>

Polscy floreciści w ósemce
Dobry rezultat osiągnęli polscy floreciści w drużynowej części Challenge International de Paris. Zdołali awansować do najlepszej ósemki, co zawdzięczają pokonaniu na inaugurację , z Belgią 45:37 i zwycięstwu w 1/8 nad Niemcami 45:29 (!), którzy indywidualnie walczyli znacznie lepiej od Polaków. Podopieczni fechmistrza Stanisława Szymańskiego walczący w składzie Michał Janda, Leszek Rajski, Andrzej Rządkowski i Michał Siess, ale kolejnych starć już nie rozstrzygnęli na swoją korzyść. Było o to trudno, bo w ćwierćfinale wpadli Amerykanów czyli światowy i turniejowy numer jeden, zaś w pierwszym meczu fazy 5-8 na Rosjan. Floreciści USA odprawili naszych wynikiem 45:30, zaś Rosjanie wygrali 45:34. Ostatni mecz o miejsce siódme z Ukraińcami wymknął się Polakom w końcówce. A nasze szanse pogrzebał Andrij Pogrebniak, odwracając korzystny dla biało-czerwonych wynik w przedostatniej walce, a kończący u Ukraińców Klod Yunes wszystko przypieczętował. Turniej wygrali Amerykanie przed Włochami i Francuzami - Wyniki on-line >>

Szabliści czwarci w Phoenix
Czwarte miejsce zajęli polscy szabliści w drużynowym turnieju Pucharu Świata 2018 Buchmann GMBH Phoenix. Po wygranej z Brytyjczykami 45:37, ulegli w półfinakle Niemcom, a w meczu o 3 miejsce Amerykanom 26:45. Wygrali Włosi przed Niemcami - Wyniki on-line >>

Szablistki bez zwycięstwa
Ani razu nie zdołały wygrać w czasie turnieju drużynowego Pucharu Świata juniorek w Segovii. Zaczęły od porażki z Niemcami 35:45 w 1/8 finału, uległy Ruminii w fazie 9-16 (4) a skończyły przegraną z Meksykiem 36:45 w meczu o miejsce 11 - Wyniki on-line >>

Warszawianka i Piast ze złotem
Szpadzistki Warszawianki w składzie: Julia Falińska, Zuzanna Kuśmierz, Zuzanna Olchowik i Zuzanna Sulej wywalczyły w Piekarach Śląskich mistrzostwo Polski juniorek. Srebro przypadło Piastowi Gliwice, a brąz AZS AWF Wrocław. W stawce drużyn męskich złoto zdobył zespół Piasta Gliwice w składzie: Michał Bar, Wacław Bartolewski, Jan Kardaszewicz i Damian Michalak. Srebro zdobył UKS MDK Olimp Lubin, brąz Gryf Mielec - Wyniki >>

Do trzech Razów sztuka...
Z trzech polskich florecistów startujących w rzymskim turnieju z cyklu Pucharu Europy najlepiej wypadł Jakub Dołżycki, który zajął 18 miejsce w stawce 193 zawodników. Awans do najlepszej szesnastki zawodów uniemożliwił mu izraelski szermierz Raz Goren, wygrywając z gdańszczaninem 15:10. Okazja do rewanżu może nadejść już niebawem, ponieważ obaj wystartują na początku lutego w warszawskim turnieju Floret Witolda Woydy, także wchodzącym w skład cyklu i będącym ostatnim sprawdzianem przed mistrzostwami Europy i świata. Pojedynek tych dwóch florecistów w ursynowskiej Arenie jest wielce prawdopodobny, jako że los ulubił sobie stawiać ich naprzeciw siebie. W zeszłorocznym Florecie Witolda Woydy spotkali się w 1/16 finału i Izraelczyk zwyciężył identycznym, jak w Rzymie wynikiem 15:10. Może więc "do trzech Razów sztuka"?

Z dwóch pozostałych, startujących w stolicy Włoch Polaków Maciej Bem był 65 a Kacper Szczypiński 85 - Wyniki >>

2018-01-20
Niezdobyta Hawana
Polskim szpadzistkom nie udało się odegrać głównych ról w turnieju Pucharu Świata rozegranym w stolicy Kuby Hawanie. Najwyżej notowana z nich w światowym rankingu Ewa Nelip zajęła też najlepsze miejsce w klasyfikacji generalnej - siedemnaste. W tej samej co ona fazie zawodów zakończyły start jeszcze dwie biało-czerwone. Martyna Swatowska była 24, zaś Anna Mroszczak 28. Pozostałe uplasowały się już dalej: Aleksandra Zamachowska na pozycji 39, Renata Knapik-Miazga 54, Barbara Rutz 62, Kamila Pytka 71, Jagoda Zagała 86 i Danuta Dmowska-Andrzejuk 8 - Wyniki >>

Niewykorzystane szanse Polaków
Och, jakże niewiele zabrakło Michałowsi Siessowi, aby pokonać w 1/32 finału rutynowanego i ututułowanego Brytyjczyka Richarda Kruse'a. Kiedy Polak prowadził 14:13 i do zakończenia pojedynku brakowało już tylko jednego trafienia, wydawało się że dokończy dzieła. Zrobił to jednak rywal i otworzył sobie ścieżkę awansu aż do finałowej ósemki. Bliski pokonania pierwszej przeszkody był także Leszek Rajski. Ostatecznie jego przeciwnik, Amerykanin Miles Chamley-Watson okazał się lepszy o dwa punkty i wygrał 15:13. Piotr Janda, trzeci z naszych reprezentantów, którzy stanęli dziś na paryskich planszach, dał się za to zdominować zupełnie Koreańczykowi Kwanghyunowi Lee. Trafił go ledwie trzy razy i przegrał 3:15. Ostatecznie Polacy zajęli miejsca: 38 Piotr Janda, 54 Leszek Rajski, 62 Michał Siess.

W turnieju najlepiej poradzili sobie Włosi. Zajęli trzy miejsca na podium, kolejno Alessio Foconi, Daniele Garozzo i Giorgio Avola, jedno ustępując zawodnikowi gospodarzy Julienowi Mertine'owi - Wyniki >>


Nowi mistrzowie szpady
Damian Michalak (Piast Gliwice) i Barbara Brych (UKS Wołodyjowski Siemianowice Śląskie) zostali nowymi mistrzami Polski juniorów w szpadzie. Gliwiczanin w finale pokonał 15:14 Wojciecha Lubienieckiego (PTG Sokół 1893 Melec), zaś siemianowiczanka 15:5 Dominikę Pawłowską (SKS Flesz Świdnica). Brązowe medale wywalczyli odpowiednio: Wojciech Kolańczyk (UKS PGK Śrem Mróz Manieczki), Marcin Tumas (RMKS Rybnik), Weronika Marucha (SKS Flesz Świdnica), Karolina Mazanek (AZS AWF Wrocław) - Wyniki >>

Alina Michajłowa zwycięża w Segovii
Marta Mazurek, najlepsza z polskich szablistek w turnieju Pucharu Świata rozegranego w Segovii zajęła 48 miejsce. Zwyciężyła Rosjanka Alina Michajłowa - Wyniki >>

W Phoenix walczą szabliści
Szabliści o punkty Pucharu Świata juniorów walczą za oceanem, w amerykańskim mieście Phoenix. Czterech startujących tam Polaków jest już sklasyfikowanych. Trzydziesty piąty Karol Lademann, 41 Mateusz Prokopowicz, 51 Piotr Kurzyna, 54 Cezary Białecki - Wyniki >>


Franciszek Nowak pierwszy w Koninie
Franciszek Nowak, szablista stołecznego AZS AWF, został zwycięzcą trzeciego w bieżącym sezonie turnieju z cyklu Pucharu Polski kadetów. W finale zawodów, które odbyły się w Koninie warszawianin pokonał Szymona Hryciuka z Pałacu Młodzieży Katowice 15:11,. Na podium stanęli też dwaj koninianie z KKSz: Sebastian Glanc i Michał Szreder - Wyniki >>

2018-01-19
Trzech przed trudnym zadaniem
Trzech polskich florecistów przebiło się do najlepszej "64" turnieju Pucharu Świata Challenge International de Paris. To Leszek Rajski, Michał Siess i Piotr Janda. Dwaj pierwsi musieli stoczyć po dwa preeliminacyjne pojedynki pucharowe i wyszli z nich zwycięsko, Piotr Janda walczył doskonale w grupie (same zwycięstwa!) i awansował bezpośrednio. Swoje szanse mieli też Krystian Gryglewski, Andrzej Rządkowski i Jakub Surwiłło. Gdańszczanin uległ w decydującym pojedynku Japończykowi Riki Oishi 11:15, wrocławianin przegrał takim samym wynikiem z Niemcem Dominikiem Shoppą, zaś warszawianin nie sprostał (10:15) Ukraińcowi Andrijowi Pogrebniakowi. Michał Janda pechowo przegrał 14:15 swój pierwszy pojedynek pucharowy z Rosjaninem Iskanderem Achmetowem, zaś Bartosz Cegielski został wyeliminowany jeszcze w fazie grupowej (tylko dwa zwycięstwa). W sobotniej części turnieju Leszek Rajski spotka się w pierwszej walce z Amerykaninem Miles'em Chamleyem-Watsonem, Micjhał Siess z Brytyjczykiem Richardem Kruse'm a Piotr Janda z Koreańczykiem Kwanghyun'em Lee. Łatwo nie będzie.

Floretowy
szczyt w Paryżu

Od piątku w stolicy Francji floretowy szczyt w corocznym Challenge International de Paris. Na starcie stanie 254 zawodników w tym ośmiu reprezentantów Polski. Walki w 34 grupach rozpoczynają się o godz.9:00. Nasi w grupie 4 - Bartosz Cegielski, 12 - Michał Janda, 14 - Jakub Surwiłło, 15 - Piotr Janda, 18 - Krystian Gryglewski, 25 - Michał Siess, 27 - Leszek Rajski, 31 - Andrzej Rządkowski:
Wyniki on-line >>
Video live >>

2018-01-18
Pożegnanie
Wojciecha Rydza

Ósmego stycznia 2018 r. zmarł w Krakowie Wojciech Rydz, szermierz olimpijczyk, zasłużony trener i działacz. Urodził się 9 marca 1932 roku w Mysłowicach i szermiercze treningi zaczął jako osiemnastolatek w MKS Katowice. Potem reprezentował katowicki Baildon (1950-1958) i gliwicki Piast (1959-1963). W czasie swej bogatej kariery zdobył piąte miejsce w mistrzostwach świata juniorów (Paryż 1953 - floret), był ósmym zawodnikiem mistrzostw świata seniorów w Rzymie (1955 - floret). Tego samego roku zdobył tytuł indywidualnego mistrza Polski we florecie. Wcześniej w latach 1950, 1952 zdobywał w tym rodzaju broni medale srebrne MP, a w roku 1953 brązowy. Krążków drużynowych MP miał na koncie 7 (1 złoty, 2 srebrne i 4 brązowe).


Wojciech Rydz podczas mistrzostw świata w Paryżu. Na zdjęciu pierwszy z lewej, razem z Wojciechem Zabłockim i Jerzym Pawłowskim.

Był, szermierzem wszechstronnym, co w latach kiedy startował jeszcze się zdarzało i dlatego mógł się poszczycić osiągnięciami także w szpadzie. Rok 1952 przyniósł mu udział w igrzyskach olimpijskich w Helsinkach, 1957 pierwsze miejsce na Festiwalu Młodzieży w Moskwie, rok później był trzeci w turnieju w Rimini. Indywidualne mistrzostwo Polski w szpadzie wywalczył czterokrotnie (1952, 1955, 1956, 1957), wicemistrzem był dwukrotnie (1951 i 1959). Brąz zdobył raz (1962) a medali w szpadowej drużynie miał w kolekcji 9 (3 złote, 3 srebrne, 3 brązowe). W roku 1956 był pewnym kandydatem na igrzyska olimpijskie w Melbourne (zajmował wtedy 8 miejsce na światowej liście klasyfikacyjnej), ale do Australii polecieli wówczas tylko szabliści i działacze.

Po zakończeniu kariery zawodniczej na planszach znany był jako sędzia międzynarodowy (1966-1975), od roku 1968 do 1973 (z przerwą był trenerem w GKS Katowice, potem w Krakowskim Klubie Szermierzy (1997-1999). W roku 2000 założył (i trenował w niej) sekcję szermierczą PKS Albertus Kraków, a następnie SUKS Zerwuikaptur Kraków, w którym był trenerem do roku 2009. Jako zawodnik ostatni raz wystąpił na planszy w wieku 76 lat podczas turnieju Pucharu Polski Weteranów w Świdnicy (2008). Otrzymał tytuł Zasłużonego Mistrza Sportu, był odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi, srebrnym Medalem za Wybitne Osiągnięcia Sportowe i szczycił się tytułem Przyjaciela Sportu przyznanym przez Prezydenta Miasta Krakowa. Został pochowany na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Polski sport stracił wspaniałego reprezentanta, szermierka wszechstronnego zawodnika i wychowawcę młodzieży. Jego dzieło będą kontynuować młodzi adepci fechtunku z krakowskich klubów.

2018-01-14

Na podium Włoszki (2), Rosjanki (1) i Francuzki (3). Foto MASK

Rosja pierwsza, Polki szóste
Szóstym miejscem skończył się występ polskich florecistek w turnieju drużynowym katowickiego Pucharu Świata. Podopieczne trenera Pawła Kantorskiego walczące w składzie: Martyna Jelińska, Hanna Łyczbińska, Martyna Synoradzka, Julia Walczyk dobrze rozpoczęły zmagania w stawce 21 drużyn od pokonania zespołu Japonii. Polki rozstawione z numerem 9 do walki ruszyły w 1/8 finału i premią za zwycięstwo nad florecistkami z Kraju Kwitnacej Wiśni był awans do najlepszej ósemki. Zadanie wykonały doskonale o czym świadczy wynik 43:26. W 1/4 czekały już na biało-czerwone Włoszki. I trzeba powiedzieć, że chyba były szanse na ukąszenie utytułowanych rywalek. Jeszcze po siódmej walce florecistki Italii prowadziły zaledwie trzema trafieniami (w trakcie pojedynku Julii Walczyk z Camillą Mancini był nawet przez moment remis) i zwycięstwo wydawało się jeszcze możliwe. Włoszki nie dały się jednak dogonić i ostatecznie zakończyły mecz wynikiem 45:38.

Koncentracji i woli walki wystarczyło Polkom jeszcze na pewnie wygrany 45:34 mecz z Chinkami (w fazie 5-8), ale już w starciu z Amerykankami, które też mogły czuć duży niedosyt po porażce 40:45 z Niemkami, jakoś uszło z nich powietrze. W rezultacie po dość bezbarwnym spotkaniu uległy drużynie USA 32:45.

Finał był zacięty i emocjonujący. Zgodnie z przewidywaniami spotkały się w nim Włoszki z Rosjankami. Mecz był wyrównany a prowadzenie zmieniało się kilkakrotnie. Ostatecznie triumfowały zawodniczki "sbornej" 45:39. Trzecie miejsce zapewniły sobie Francuzki po pokonaniu Niemek 45:22.


Górnicza orkiestra kopalni "Wieczorek" uświetniła ceremonię wręczania nagród... Foto MASK


Widok ogólny, mecze Polek na na czerwonej planszy, półfinały i finał oraz ceremonia wręczania nagród - General view, semifinals, final and award ceremony.

Red piste >> - Green piste >> - Blue piste >> - Yellow piste >>

Wyniki >>

2018-01-13

Inna Derigłazowa w geście triumfu, Lee Kiefer zdaje się ocierać łzy po laniu jakie dostała w finale...


...za chwilę na podium już wszystkie uśmiechnięte. Foto MASK

Świetna Derigłazowa, dobre Polki
Dobrą nadzieją natchnęły nas cztery z sześciu polskich florecistek, które w pierwszych pojedynkach sobotniej tabeli pucharowej zgodnie wygrały z wymagającymi rywalkami. Marta Łyczbińska dała koncert w starciu z Włoszką Sereną Rossini, kończąc je wynikiem 15:3! Julia Walczyk spokojnie poradziła sobie 15:8 z rutyniarką Aidą Mohamed (Węgry), a Katarzyna Lachman sprawiła niemała sensację, zaś Rosjanom przykrą niespodziankę, bo wyeliminowała z turnieju ubiegłoroczną triumfatorkę, Swietłanę Tripapinę. Wynik 15:9! Świetnie sprawiła się też Martyna Jelińska konsekwentnie rozbrajając Włoszkę Farncescę Palumbo. Tracąc w tym pojedynku 9 trafień sama zadała 12. Dwie z biało-czerwonych nie przeszły pierwszej rundy. Martyna Synoradzka ustąpiła pola Kolumbijce Saskii Van Erven, ulegając jej 9:15 i plasując się tym samym na pozycji 43 w klasyfikacji generalnej. Hanna Łyczbińska w ostatniej chwili wypuściła dwupunktowe prowadzenie w pojedynku z Rosjanką Dianą Jakowlewą, aby ostatecznie przegrać w doliczonej minucie 8:9. Dało jej to lokatę 46.

Przed rozpoczęciem walk w kolejnej fazie mogliśmy już być pewni, że będziemy mieli naszą reprezentantkę w...najlepszej szesnastce, bo los skojarzył w tabeli "32" Julię Walczyk z Katarzyną Lachman. Z tej konfrontacji zwycięsko wyszła ta pierwsza (15:11), a niebawem kibice mogli się cieszyć z wiktorii drugiej Polki. Martyna Jelińska wykazała się niezwykłą wolą walki, odpornością psychiczną i konsekwencją, co boleśnie odczuła jej rywalka, Chinka Yue Shi. Czternaście do dziewięciu i koniec zawodów dla florecistki z Państwa Środka. Niewiele brakowało, aby do koleżanek dołączyła i Marta Łyczbińska. Zbyt późno jednak znalazła receptę na szybką i dynamiczną Kanadyjkę Eleanor Harvey. Końcowy wynik 9:6 nie odzwierciedla całej dramaturgii ostatnich sekund, których w efekcie zabrakło naszej zawodniczce. W efekcie miejsce 22.

Z dwóch pozostałych w stawce polskich florecistek bliżej awansu do finałowej ósemki była Julia Walczyk. Była naprawdę blisko i może mieć do siebie żal o rozegranie końcówki, w której o jedno trafienie dała się wyprzedzić Koreance Seo In Hong. Żalu jednak nie należy trzymać zbyt długo w sobie, tylko już teraz trzeba planować jeszcze lepszy występ w następnej pucharowej próbie. Ósemka a nawet podium w zasięgu klingi! A dwunasta lokata w "generalce" dzisiejszych zmagań to przecież powód do satysfakcji. Martynie Jelińskiej zabrakło do szczęścia nieco więcej. Niemka Anne Sauer nie pozwoliła wydrzeć sobie zwycięstwa o czym świadczy wynik 15:8. Reprezentantka naszych zachodnich sąsiadów skończyła turniej na trzecim miejscu a Martynie przypadło trzynaste. Podsumowanie to samo, co w przypadku Walczyk. Jest się z czego cieszyć, jest do czego dążyć. Możliwości są!

Tytuł i najwyższy stopień podium w sposób absolutnie bezdyskusyjny zapewniła sobie Rosjanka Inna Derigłazowa. Górowała nad rywalkami w każdym elemencie szermierczego wyszkolenia. Półfinał z Włoszką Camilla Mancini i finał z Amerykanką Lee Kiefer rozstrzygnęła bardzo prędko, nie pozostawiając rywalkom złudzeń. W niedzielę czas na zmagania drużyn.

Wyniki >>


Widok ogólny, walki Polek, półfinały i finał oraz ceremonia wręczania nagród - General view, semifinals, final and award ceremony

Red piste >> - Green piste >> - Blue piste >> - Yellow piste >>

Jan Socha jedenasty w Bratysławie
Jan Socha zajął jedenaste miejsce w turnieju Pucharu Europy kadetów - Puchar Dunaju - w Bratysławie. To godny pochwały wynik młodego szpadzisty osiągnięty w stawce 288 zawodników! Zawody wygrał Rosjanin Artur Tołasow - Wyniki >>

Magdalena Ławska piąta, kanadyjska ósemka
Magdalena Ławska zajęła świetne piąte miejsce w poznańskim turnieju Pucharu Europy kadetów we florecie dziewcząt. Zawody wygrała Niemka Aliya Dhuique-Hein przed Kanadyjką Jessicą Guo, Rununka Rebecą Candescu i Kanadyjka Tinney Mak. Kanadyjki wprowadziły do finałowej ósemki aż cztery zawodniczki. Startowało 179 florecistek.

2018-01-12


Sześć z dwudziestu
Z dwudziestu polskich florecistek, które porzystąpiły do piątkowych eliminacji zostało już tylko (czy może aż) sześć zawodniczek z promocją do najlepszej
64". Trzy z nich - Marta Łyczbińska, Martyna Synoradzka i Julia Walczyk - zapewniły sobie awans już w turze grupowej. Trzy kolejne musiały stoczyć jeszcze dwa pojedynki pucharowe. W decydujących walkach Katarzyna Lachman wygrała 15:13 z Włoszką Elisą Vardaro, Martyna Jelińska pokonała gładko 15:5 Francuzkę Julie Mienville zaś Hanna Łyczbińska w takim samym stosunku rozprawiła się z Węgierką Fanny Kreiss.

Do decydującej rozgrywki w sobotę Polki przystąpią w następujących parach:

Marta Łyczbińska - Serena Rossini (Włochy)
Martyna Synoradzka - Irina Jelesina (Rosja)
Hanna Łyczbińska - Diana Jakowlewa (Rosja)
Julia Walczyk - Aida Mohamed (Węgry)
Katarzyna Lachman - Ysoara Thibus (Francja)
Martyna Jelińska - Frencesca Palumbo (Włochy)

Ich koleżanki mają już swoje miejsca w klasyfikacji generalnej: 78 Natalia Gołębiowska, 91 Renata Tomczak, 97 Julia Chrzanowska, 107 Aleksandra Jeglińska, 115 Marika Chrzanowska, 129 Małgorzata Wojtkowiak, 132 Maria Vetulani, 137 Marta Mech, 145 Monika Paliszewska, 146 Julia Lidzbarska, 157 Oliwia Szableska, 164 Martyna Długosz, 169 Joanna Toporska, 176 Katarzyna Matysiak. W sobotę zapraszamy od godziny 10:00.

Wyniki on-line >>

Karolina Staszulonek dwunasta w Pucharze Dunaju
Węgierka Lili Buki zwyciężyła w bratysławskim turnieju szpadzistek O Puchar Dunaju, rozgrywanym w cyklu Pucharu Europy kadetek. Najlepsza z Polek była na doskonałym dwunastym miejscu Karolina Staszulonek. Startowało 241 zawodniczek - Wyniki >>

2018-01-11
Pucharowy weekend w "Spodku"
Dwadzieścia Polek i 164 florecistki ze wszystkich kontynentów rozpoczynają 12 stycznia rywalizację o zwycięstwo w turnieju Pucharu Świata w katowickim "Spodku". Główna część konkurencji rozegra się w sobotę, ale najpierw trzeba sobie poradzić w piątkowych eliminacjach. Oby jak najwięcej naszych reprezentantek dołączyło do 16 rozstawionych zawodniczek z czoła rankingu FIE.



Wyniki on-line >>

Kadeci w Bratysławie i Poznaniu
Podczas tego weekendu walczyć będą także kadeci. Turnieje z cyklu Pucharu Europy odbędą się w Bratysławie gdzie do turnieju O Puchar Dunaju zgłosiła się rekordowa liczba 710 szpadzistek, szpadzistów i florecistów. Postępy startujących tam Polek i Polaków można śledzić on-line: Wyniki >> Z kolei florecistki spotkają się w Poznaniu. Do grodu nad Warta ma ich zjechać 183.

2018-01-06
Udany występ w Udine
Udanie wystąpił w Udine Wojciech Kolańczyk. Polski szpadzista zajął siódme miejsce w turnieju Pucharu Świata juniorów Alpe Adria, w którym był jedynym reprezentantem naszego kraju (w stawce 188 zawodników). Zwyciężył, przedłużając zwycięską passę, Czech Jakub Jurka - Wyniki >>

Słabe szable juniorów
Zuzanna Cieślar (28 miejsce) była najwyżej sklasyfikowaną polską szablistką w budapeszteńskim turnieju Pucharu Świata juniorów Héraklész Budapest Cup. Pozostałe Polki zajęły następujące miejsca: 42 Marta Mazurek, 75 Marta Okine, 87 Natalia Nowinowska, 97 Małgorzata Zawodniak, 109 Anna Łukasik, 114 Agata Marciniak, 115 Urszula Kurzyna, 135 Natalia Walas. Zwyciężyła szablistka gospodarzy Liza Pusztai. Startowało 147 zawodniczek - Wyniki >> W konkurencji mężczyzn triumfował z kolei Włoch Matteo Neri, a najlepszy z naszych reprezentantów, Piotr Sosulski, był 69. Cezary Białecki zajął miejsce 72, Mateusz Prokopowicz 96, Karol Lademann 109, Maurycy Dziubielewski 112, Piotr Szczepanik 114, Jakub Broniszewski 125, Jan Kruszewski 135, Krystian Borkiewicz 138. Startowało 135 szablistów - Wyniki >>

Finały gdańskie i poznańskie
Adam Podralski (UKS Atena Gdańsk) i Aleksandra Wieczorek (AZS AWF Poznań) zostali zwyciężcami trzeciego w bieżącym sezonie turnieju Pucharu Polski kadetów we florecie. Oboje pokonali w finale swoich klubowych kolegów i koleżanki. Gdańszczanin wygrał 15:12 z Jakubem Dołżyckim zaś poznanianka 15:8 z Antoniną Lachman. W turnieju rozgrywanym jako Memoriał Romualda Piaseckiego wystartowało 84 florecistów i 86 florecistek. Dla nich był to ostatni sprawdzian przed zawodami z cyklu Pucharu Europy kadetów, które odbędą się za tydzień w Poznaniu - Wyniki >>

2018-01-01

IGRZYSKA OLIMPIJSKIE
MISTRZOSTWA ŚWIATA
MISTRZOSTWA ŚWIATA 17 i 20
MISTRZOSTWA EUROPY
MISTRZOSTWA EUROPY 23
MISTRZOSTWA EUROPY 17 i 20
MISTRZOSTWA EUROPY 17
MISTRZOSTWA POLSKI
MISTRZOSTWA POLSKI 23
MISTRZOSTWA POLSKI 20
MISTRZOSTWA POLSKI 17 OOM
MISTRZOSTWA POLSKI 15 OOM
MISTRZOSTWA POLSKI 14
UNIWERSJADY
Angielski     Francuski     Niemiecki     Polski     Rosyjski     Włoski